OCZYŚĆ SWOJE CIAŁO

Bardzo trudno w dzisiejszym świecie zorganizować sobie życie w taki sposób, aby całkowicie uniknąć szkodliwego wpływu na nasz organizm wszechobecnych toksyn. To właśnie one odpowiedzialne są za obniżenie naszej odporności, nieprawidłową pracę jelit, zaburzenia równowagi hormonalnej, choroby autoimmunizacyjne, czy też nowotwory. Skumulowane przez pewien czas w naszym organizmie toksyny, ostatecznie zawsze prowadzą do powikłań. Pytanie brzmi: jak możemy pomóc swojemu ciału?

TO DOTYCZY WSZYSTKICH

Nie ma się co łudzić, że zagrożenie ze strony toksyn dotyczy mieszkańców najbiedniejszych państw. W krajach trzeciego świata najczęstszą przyczyną śmierci są choroby zakaźne, bądź niedożywienie. Jednak w państwach wysokorozwiniętych z olbrzymim potencjałem gospodarczym oraz perfekcyjnie działającą służbą zdrowia, wysoka umieralność jest powodowana przez choroby, które w miejscach ogarniętych biedą nie są często spotykane. Chodzi o nowotwory, choroby układu krążenia, cukrzycę, osteoporozę, artretyzm, czy rozedmę płuc. Zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym paradoksem? Czy to oznacza, że największym zagrożeniem dla populacji są choroby cywilizacyjne, do których – mówiąc wprost – doprowadza nas dobrobyt? Nie będzie w tym nic dziwnego, jeśli sobie uświadomimy, że ceną tego dobrobytu jest dewastacja środowiska w którym żyjemy.

ZANIECZYSZCZONA WODA

Uzdatnianie wody pitnej to nic innego, jak zabicie mikroorganizmów w niej bytujących. Używa się do tego chloru, aluminium i innych środków dezynfekujących. Dzięki tym zabiegom eliminowane jest niebezpieczeństwo zarażenia się durem brzusznym, czy też cholerą. Lecz czy woda z kranu to czyste zdrowie? Woda opuszczająca oczyszczalnię, zanim trafi do naszych kranów, zanieczyszczana jest przez deszcz, wody gruntowe oraz ścieki. Pestycydy, nawozy, chemia gospodarcza, detergenty, amoniak – spływają do kanalizacji, a stamtąd wprost do wodociągów. Niestety, oczyszczalnie nie są w stanie usunąć z wody w stu procentach zanieczyszczeń chemicznych. Agencja Ochrony Środowiska (EPA), jako trzy główne zanieczyszczenia w wodzie pitnej, wymienia: drobnoustroje, substancje chemiczne oraz produkty uboczne procesu uzdatniania. EPA opublikowała dane na temat maksymalnego poziomu zawartości w wodzie pitnej substancji toksycznych – szczególną uwagę zwracając na chlorek winylu i benzen, ze względu na ich działanie rakotwórcze.

ZANIECZYSZCZONE POWIETRZE

Chcielibyśmy, aby powietrze którym oddychamy było czyste, ale musimy pogodzić się z faktem, że tak nie jest. Często słyszy się o alarmowych poziomach zanieczyszczenia powietrza (które są wyjątkowo wysokie w Polsce!). Nikogo już nie dziwi rowerzysta w masce z filtrem na twarzy. Rzecz jednak jest bardziej złożona, gdyż zanieczyszczenia wchłaniamy również przez skórę. Co z tym fantem zrobić? Pomysłów jest wiele, ale niestety częściej wygrywa nasza wygoda, niż rozsądek. Wchłaniamy więc całymi ciałami zanieczyszczenia, które sami tworzymy i które unoszą się wokół nas. Przesiadka z kopcących i zapychających miasta samochodów do komunikacji miejskiej być może wielu z nas wydaje się problematyczna, ale jeśli tego nie zrobimy, otaczające nas powietrze stanie się wkrótce śmiertelną trucizną, którą po części już jest. Warto się nad tym przez chwilę zastanowić, zanim kolejnego ranka znowu wsiądziemy do swojego samochodu.

ZANIECZYSZCZONA GLEBA

Wraz z rozwojem rolnictwa dynamicznie rozwijał się także przemysł nawozów sztucznych i środków ochrony roślin, zastępując zdrową naturę szkodliwą chemią. Pestycydy (wszystkim powinna zapalić się czerwona lampka na hasło „Randap”), herbicydy oraz środki chemiczne zapewniające fantastyczne zbiory, to bardzo niebezpieczne substancje, które trafiają na nasze stoły. Przemysł nie bierze jeńców, tu nie ma miejsca na straty. Jabłko nadgryzione przez robaka nie wygląda już tak atrakcyjnie na półce sklepowej, prawda? Warzywa korzeniowe rosnące na zanieczyszczonych polach wyciągają wraz z zatrutą wodą wszelkie toksyny. Niestety, nie jesteśmy w stanie się ich pozbyć przy pomocy jakiejkolwiek obróbki w domowej kuchni.

ZANIECZYSZCZONA ŻYWNOŚĆ

Coraz częściej zdajemy sobie sprawę z faktu, jak bardzo zanieczyszczone jest pożywienie dostępne w sklepach. Toksyny, które spożywamy wraz z posiłkami i napojami to zarówno zanieczyszczenia biologiczne (grzyby, wirusy, bakterie), zanieczyszczenia pochodzenia przemysłowego (konserwanty, barwniki, wzmacniacze smaku i inne chemiczne dodatki do żywności), jak i metale ciężkie. Nieprawidłowa dieta często leży u podstaw nie tylko chorób fizycznych, ale i psychicznych.

ZANIECZYSZCZENI LUDZIE

My sami jesteśmy dostarczycielami toksyn, które są naturalnym produktem ubocznym metabolizmu komórkowego. Szczątki komórek, które uległy zniszczeniu, zostają dzięki procesom autodetoksykacji usunięte z organizmu. Problem powstaje wtedy, gdy toksyny są w nadmiarze pobierane z otoczenia lub tworzone szybciej, niż organizm jest w stanie się ich pozbyć. Ta sytuacja jest często punktem wyjściowym do wielu niebezpiecznych chorób.

OCZYSZCZENI LUDZIE

Nie jesteśmy w stanie wyeliminować wszystkich zagrożeń, jakie niesie dzisiejszy świat. Całe szczęście, nasz organizm jest fantastycznym mechanizmem, który posiada zdolność samooczyszczania się. Jest to zasługą takich organów jak: wątroba, nerki, a w głównej mierze układu odpornościowego, który automatycznie reaguje na pojawienie się intruza. Gorączka podczas choroby przecież czemuś służy. Czy to wystarczy? Na pewno powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby naszego organizmu nie przeciążać, ani też nie zakłócać jego naturalnych procesów. Dokonywanie rozsądnych wyborów, troska o środowisko naturalne, to troska także o siebie i swoich bliskich. Warto także zastosować celową detoksykację organizmu, aby pozbyć się gromadzonych przez lata toksyn.

Usuwanie metali ciężkich z tkanek twardych i miękkich wspomaga picie naparu z kolendry i pietruszki, soku z marchwi z cytryną i imbirem, spożywanie krzemu organicznego, chlorelli, czosnku. Dodatkowo należy zwiększyć ilość przyjmowanych płynów oraz korzystać z sauny na podczerwień, która wnika w głębsze warstwy skóry w ten sposób oczyszczając organizm.

Najważniejszym organem dla procesu detoksykacji jest wątroba. Jeśli jest ona zbyt obciążona pracą, obciążone są także inne organy, np. nerki czy płuca. Działanie wątroby wspomaga ostropest, najlepiej świeżo zmielony podawany w towarzystwie witaminy C: łyżeczkę takiej kombinacji popijamy dowolnym płynem. Dodatkowo można podawać NAC (N-acetylocysteinę), ornitynę lub kompleks witamin z grupy B. Doskonałe właściwości, zbliżone do aloesu, wykazuje mniszek lekarski, który posiada ogromny potencjał odkwaszający, zwiększa kurczliwość przewodów żółciowych i wspomaga usuwanie toksyn. Sok z buraka z kolei regeneruje komórki wątroby i wspiera wytwarzanie glutationu – naszego najsilniejszego antyoksydantu.

Mechaniczne oczyszczanie wątroby to proces, który wymaga wzmożonego wydzielania żółci. Jeśli chcemy skorzystać z tej opcji, powinniśmy dokładnie wszystko zaplanować i odpowiednio przygotować organizm. Na tydzień przed rozpoczęciem procesu oczyszczania odstawiamy produkty zwierzęce i przechodzimy na dietę warzywną. W dniu, na który zaplanowano oczyszczanie zalecana jest głodówka, gdyż przyczyni się ona do gromadzenia żółci. Wieczorem pijemy sole gorzkie, mające za zadanie rozluźnić i poszerzyć przewody żółciowe. Dodatkowo ogrzewamy wątrobę termoforem. Kluczowe jest wypicie oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego w ilości 200-250 ml z dodatkiem soku z cytryny lub grejpfruta (aby ułatwić przełknięcie tego specyficznego koktajlu). Te czynności spowodują intensywne wydzielanie żółci oraz usuwanie kamieni.

OCZYSZCZONE MYŚLI

Nasze zdrowie zależy również od naszego pozytywnego podejścia do życia i do wszystkiego, co nas otacza. Myśląc pozytywnie odciążasz swój organizm. Dziel się swoją pogodą ducha z innymi, a świat odwdzięczy ci się tym samym. Negatywnie myślące osoby z naszego otoczenia powodują wzrost poziomu stresu u wszystkich wokół – nie pozwalaj się wciągać w ten przygnębiający wir, zwłaszcza że często robisz to nieświadomie. Ten problem zdaje się dotyczyć szczególnie naszych rodaków. Sam fakt, że w języku polskim istnieje kilka razy więcej określeń negatywnych emocji niż pozytywnych, daje do myślenia. Ostatecznym elementem oczyszczania powinno być zatem oczyszczenie własnych myśli i nie dopuszczenie do sytuacji w której ktoś nas przekona, że nasza szklanka jest do połowy pusta. Bo „cieszyć się życiem” oznacza „cieszyć się zdrowiem”.

Na koniec warto podkreślić, że oczyszczanie organizmu nie jest czymś bardzo skomplikowanym. Generalnie chodzi o zwrócenie uwagi na pewne elementy naszego codziennego funkcjonowania oraz zmianę przyzwyczajeń żywieniowych. Największą wagę warto przyłożyć do usunięcia z codziennej diety substancji, które niszczą nasze zdrowie. Zaleca się, aby z jadłospisu zniknął m.in. cukier, produkty rafinowane, produkty mleczne, produkty mączne i oleje roślinne.

OBJAWY PRZECIĄŻENIA ORGANIZMU TOKSYNAMI
• permanentne zmęczenie
• zaparcia
• gazy
• problemy skórne (egzema, łuszczyca, trądzik)
• bóle pleców i stawów
• nieprzyjemny zapach ciała
• nieświeży oddech
• problemy układu trawiennego
• nadmierna masa ciała
• alergie
• częste infekcje
• problemy z pamięcią
• depresja
• problemy emocjonalne (niestabilność emocjonalna, stany lękowe)
• problemy z płodnością

Ania Matusik