Legalny doping mózgu

Nootropiki i adaptogeny – zwiększ swój potencjał umysłowy.

Nie ukrywam, że nootropiki i sposób ich oddziaływania na ludzki organizm jest jednym z moich ulubionych tematów. Wszystko się zaczęło po obejrzeniu filmu „Limitless”, gdzie mężczyzna łyka tabletkę, która powoduje, że mózg zaczyna pracować na najwyższych obrotach. To wszystko wyglądało jak „science fiction”, zanim nie wyedukowałam się w temacie nootropików, a co najważniejsze sama wypróbowałam najróżniejsze kombinacje „koktajli nootropikowych” ułożonych pod własne cele i własny bilans neuroprzekaźników.  Przyznajmy się szczerze, kto by nie chciał poczuć się niemal jak geniusz i superman w jednym, w chwilę po połknięciu małej tabletki. W związku z tym, w artykule chcę przekazać jak najwięcej wiedzy teoretycznej oraz praktycznej na temat substancji stymulujących nasz mózg.

Zacznijmy od tego, co to właściwie są nootropiki? Nazwa „nootropik” pochodzi od greckich słów „noos” (umysł) i „tropos” (włączyć), a została uchwalona w 1972 roku, kiedy na rynku międzynarodowym pojawił się lek nootropowy Piracetam, który był syntezowany już w 1963 roku.

W literaturze zagranicznej, by określić w skrócie istotę nootropików używa się pojęcia „cognitive enhancers”, co tłumaczy się  jako „wzmacniacze funkcji poznawczych”. Wszystkie środki nootropowe (naturalne lub syntetyczne) w mniejszym lub większym stopniu mają właściwości poprawiające funkcje poznawcze.

Zasadniczo, środki nootropowe mają na celu poprawę: pamięci, percepcji, uwagi, myślenia, aktywności, orientacji i ogólnie – wydolności umysłowej.

Są one skierowane do mózgów, które „gasną” na skutek różnych procesów patologicznych (chorób), z powodu stresu fizycznego (np. nadmiar treningów), chemicznego (toksyny) lub ze względu na inne czynniki biologiczne i społeczne (tryb życia i sposób odżywiania się), które oddziałują w negatywny sposób na organizm człowieka.

Na podstawie wszystkich przeanalizowanych przeze mnie badań, przeczytanych książek oraz bazując na własnych odczuciach i praktyce w stosowaniu środków nootropowych mogę stwierdzić, że środki nootropowe mają bardzo korzystny, wielopoziomowy wpływ na ośrodkowy układ nerwowy. Między innymi:

  • polepszają jego odżywienie stabilizując błony komórkowe i przywracając równowagę między ilością neuroprzekaźników hamujących i pobudzających, poprawiając i przyśpieszając również ich syntezę;
  • poprawiają funkcje ośrodkowego układu nerwowego;
  • nasilają metabolizm w neuronach i przyśpieszają przemiany energetyczne w ośrodkowym układzie nerwowym;
  • zwiększają wykorzystanie tlenu i glukozy oraz rezerwę energetyczną;
  • poprawiają zdolność do uczenia się, zwiększają aktywność umysłową, zakres pamięci mózgu oraz przetwarzania informacji, jak i sięganie po „zapomniane” wspomnienia;
  • poprawiają jakość i szybkość myślenia i mowy;
  • nootropiki pozwalają neuronom funkcjonować sprawnie nawet, gdy ciało cierpi ze względu na jakąś chroniczną chorobę; niektóre środki nootropowe z wielkim sukcesem wykorzystuje się w różnych schematach leczenia padaczki oraz chorób neurodegeneracyjnych jak np. Parkinsona, Alzheimera, stwardnienia rozsianego itd.;
  • poprawiają odporność mózgu na neurodegenerację, która jest skutkiem oddziaływania czynników środowiskowych, jak np.: toksyny, stres chemiczny, używki (narkotyki, palenie, alkohol);
  • niektóre nootropiki jak np.: phenibut, potęgując procesy regeneracji i odpoczynku, wykazują niehormonalne działanie anaboliczne; istnieją też inne nootropiki jak np.: piracetam czy hydroksymaślan sodu, które są zaliczane do tej samej grupy, ale niestety na polskim rynku są określane jako leki, a nie suplementy.

Należy podkreślić, że leki nootropowe mogą mieć łagodne skutki uboczne, ale nie muszą się one pojawić. Środki nootropowe również nie uzależniają. Najczęstsze działania niepożądane pojawiają się wtedy, gdy użyje się zbyt dużych dawek nootropików lub gdy użycie jest nieregularne i źle dostosowane. Konsekwencjami tego mogą być: drażliwość, niepokój, zaburzenia pamięci i uwagi, zła jakość snu lub bezsenność, ból głowy.

Świat substancji zwiększających wydajność naszego mózgu jest bardzo obszerny. Środki powodujące wzrost naszej umiejętności koncentracji, kreatywnego myślenia czy zapamiętywania dostępne są w formie syntetycznej, jak i naturalnej. Poniżej opiszę kilka najbardziej popularnych substancji, które tak interesująco wpływają na nasz organizm.

Żeń-szeń amerykański (Panax quinquefolium) i Żeń-szeń azjatycki (Panax ginseng) to dwa najpopularniejsze gatunki żeń-szenia. Wykazują one działanie bardzo podobne, z jedną różnicą – siłą oddziaływania na różne funkcje ustroju. Według medycyny wschodu żeń-szeń azjatycki jest efektywny w kierunku energii yang (aktywność, światłość, szybkość, element męski), natomiast żeń-szeń pięciolistny wzmacnia yin (bierność, ciemność, powolność, element kobiecy). W praktyce oznacza to, że żen-szeń amerykański jest efektywniejszy, jako środek wzmacniający możliwości adaptacyjne organizmu na stres. Natomiast żeń-szeń azjatycki wzmacnia sprawność ruchową i działa stymulująco na OUN, dzięki czemu przeciwdziała zmęczeniu. Gatunek amerykański skuteczny jest w niwelowaniu zmęczenia wywołanego przez lęk, bezsenność, stany nerwicowe, natomiast gatunek azjatycki działa leczniczo w spadku witalności spowodowanym generalnym osłabieniem, brakiem energii i w zespole chronicznego zmęczenia. Oba gatunki świetnie się uzupełniają. Mają właściwości tonizujące i adaptogenne, poprawiają pracę podwzgórza i przysadki, nie wpływając w tym samym czasie na wydzielanie neuroprzekaźników. Żeń- szeń azjatycki zwiększa również utlenianie kwasów tłuszczowych w czasie wysiłku poprzez zmniejszenie zużycia zapasów glikogenu mięśniowego, a dzięki temu niezwykle korzystnie wpływa na nadnercza. Oba gatunki mają wielopoziomowy wpływ na cały organizm: zwiększają odporność na stres, wspomagają detoksykację, niwelują zmęczenie psycho-fizyczne, działają przeciwgrzybiczo i przeciwwirusowo, poprawiają odporność organizmu tym samym zapobiegając nowotworom, zmniejszają stres oksydacyjny, obniżają poziom glukozy we krwi oraz utlenionych frakcji cholesterolu vLDL. Co najważniejsze – oba gatunki pobudzają lipolizę.

Kofeina w połączeniu z L Teaniną. Nie od dziś kofeina jest najpopularniejszą substancją pobudzającą. Zwiększa ona poziom koncentracji, poprawia nastrój, podwyższa tempo przemiany materii (jest termogenikiem), zwiększa wydolność fizyczną organizmu i zmniejsza poziom zmęczenia. L teanina natomiast jest mniej znana, a szkoda, bo neutralizując negatywne działania kofeiny jak: uczucie niepokoju lub zdenerwowanie wraz z kofeiną tworzą idealny duet. Teanina jest niebiałkowym aminokwasem o działaniu relaksującym, który występują naturalnie np. w zielonej herbacie. Mimo swojego działania rozluźniającego, pozwala zachować czujność umysłu, lub jak ja to lubię określać – daje uczucie wewnętrznego wyciszenia i skupienia. L teanina wprowadza w tzw. stan alfa, czyli stan umysły w którym obie półkule mózgu tworzą zrównoważony sposób myślenia, dzięki czemu zwiększają się zdolności poznawcze.

Król wśród nootropików – NOOPEPT. Jest on zaliczany do leków z grupy nootropowych i jego działanie jest bardzo dobrze sprawdzone licznymi badaniami. Noopept przyspiesza regenerację komórek mózgowych dzięki temu, że powoduje wzrost wydzielania w hipokampie białek odpowiedzialnych za regenerację i rozwój mózgu. Noopept chroni też nasze neurony przed zewnętrznymi czynnikami neurodegeneracyjnymi. Dzięki tym wyjątkowym właściwościom stosuje się w leczeniu chorób układu nerwowego, zwiększa kognitywne funkcje mózgu dzięki czemu poprawia funkcje poznawcze, pamięć, przyswajanie nowych informacji, poprawia precyzję językową oraz zdolność logicznego myślenia.

Chcesz dowiedzieć się więcej o pozostałych środkach, dzięki którym wykorzystasz 100% swoich zdolności umysłowe? Już niedługo nowy numer Trec Magazine, a w nim bardziej rozbudowany artykuł o nootropikach i adaptogenach.