ODPORNOŚĆ I MIĘŚNIE

Sprawnie funkcjonujący układ odpornościowy to nie tylko ochrona przed chorobami. Stymulując swoją immunologię możemy również efektywnie wpływać na poprawę swojej sylwetki. Odporność ma istotne znaczenie dla procesów anabolicznych, jednocześnie wpływając na wydajność sesji treningowych.

Regularne i ciężkie treningi to nie tylko duża dawka stresu dla organizmu, ale również obciążenie dla układu odpornościowego. Oczywiście bywa z tym różnie, zależnie od rodzaju wysiłku fizycznego, objętości oraz intensywności treningowej. Problem pojawia się w przypadku bardzo intensywnych sesji treningowych (np. przygotowań do zawodów) i braku dostatecznej wiedzy w postępowaniu w takich sytuacjach. Wiele osób stara się nadrabiać to zbilansowaną dietą, właściwą regeneracją oraz suplementacją, co jest bardzo dobrą strategią. Warto jednak również zwrócić uwagę na usprawnienie działania swojego układu odpornościowego. W tym celu powinniśmy zadbać o elementy przyczyniające się do zapewnienia optymalnych warunków jego funkcjonowania. Przede wszystkim chodzi o pierwszą linię obrony organizmu przed szkodliwymi czynnikami chorobotwórczymi. Jest to tak zwana odporność nieswoista, czyli eliminacja zarówno patogenów, jak i własnych, uszkodzonych czy też obumierających komórek. Głównymi elementami, na które należy zwrócić uwagę są: flora bakteryjna, pH żołądkowe oraz błony śluzowe.

Już badania Peake’a z roku 2005 sugerowały istotny wpływ układu odpornościowego na warunki rozwojowe mięśni. Ciężkie treningi doprowadzają do uszkodzeń włókien mięśniowych, natomiast naszym zadaniem jest we właściwym momencie zahamować katabolizm i jak najsilniej aktywować mechanizm regeneracyjny, który w dużej mierze warunkuje nasze postępy sylwetkowe. W takich okolicznościach mamy do czynienia ze wzmożonym napływem neutrofili (najliczniejsza grupa białych krwinek układu odpornościowego) do uszkodzonych włókien mięśniowych. Rozpoczyna się wtedy między innymi usuwanie niefunkcjonalnych białek. Warto też wspomnieć, że neutrofile odgrywają niebagatelną rolę wspierającą regenerację, chociażby poprzez wpływ na produkcję cytokin, czy też reaktywnych form tlenu. Kortyzol również ma związek ze wzrostem neutrofili. Wszystko zaczyna się jednak komplikować, gdy trenujemy zbyt ciężko i nie dbamy o regenerację oraz układ odpornościowy. Jednak umiarkowane sesje treningowe, w przeciwieństwie do bardzo wyczerpujących, owocują wzrostem aktywności neutrofili. Komórki żerne i połączony z nimi mechanizm tak zwanej fagocytozy, mogą być u osób aktywnych powiązane ze swobodniejszym przesyłaniem sygnałów, mających na celu podniesienie aktywności niektórych hormonów anabolicznych. Podstawą zarówno budowania odporności, jak i sylwetki czy też utrzymania dobrej kondycji zdrowotnej są jelita – a dokładniej – ich flora bakteryjna. To właśnie tam znajduje się większość naszej odporności. Warto zatem najpierw zrobić badania określające skład swojej flory bakteryjnej. Tym bardziej, że niektóre szczepy bakterii wręcz stymulują limfocyty T, charakteryzujące się funkcjami regulatorowymi. Dbając o optymalizację flory bakteryjnej i stan naszych jelit podnosimy odpowiedź immunologiczną na szkodliwe patogeny, a do tego hamujemy postęp zmian autoimmunizacyjnych. Owocuje to też sprawniejszym wzrostem komórek Th1, komórek dendrytycznych oraz uzyskaniem znacznie lepszych warunków do regulowania masy ciała.

Na pewnym etapie klasyczne kompleksy witaminowo–mineralne czy suplementy antyoksydacyjne przestają być wystarczające. Mając na względzie wcześniej poruszone kwestie, dobrze jest wyposażyć się w probiotyki (wiedząc, jakiego szczepu nam akurat brak) oraz w witaminę D3 (np. Trec Vit. D3+K2), której niedobory negatywnie wpływają na ochronę antybakteryjną i przeciwwirusową. Warto też wspomnieć, że niebagatelną rolę odgrywają witaminy z grupy B (np. Trec Vitamin B Complex), a zwłaszcza witamina B12 wpływająca na usprawnienie procesów podziału komórkowego. Często niedoceniana jest glutamina (np. Trec L-Glutamine Xtreme), która wspiera komórki układu immunologicznego – neutrofile i makrofagi. Stanowi ona swoiste paliwo dla komórek, zaś jej niski poziom najczęściej był obserwowany w stanach przetrenowania, co daje nam pewien pogląd na zalety jej stosowania. Glutamina jest też doskonałym sposobem na poprawę stanu naszych jelit.

Wszystkie wymienione wyżej suplementy niezwykle pozytywnie wpływają na parametry fizyczne i rozwój mięśni, nierzadko sprzyjając wydzielaniu interesujących nas przy konkretnym celu treningowym hormonów anabolicznych. Korzyści płynących z suplementacji poprawiającej wydolność układu odpornościowego jest wiele, warto zatem zdać sobie sprawę z drzemiącego w tym potencjału dla naszej muskulatury.

Janusz Ziółkowski